F80 + Fuji Pro H 400- skan z labu.
Analogi mają w sobie to coś. Coś dzięki czemu przestaje przeszkadzać ziarno, nie najlepsza ostrość negatywu, czy ograniczenie do 36 zdjęć. Niektórzy nazywają to klimatem, inni dynamiką i rozpiętością tonalną. Jedni i drudzy mają rację
ps. chcesz być na bieżąco z nowymi postami? kliknij poniżej w lubię, lub subskrybuj mnie via RSS
Do posłuchania:
Lucky Soul- Lips are unhappy
